Ciepłownia Geotermalna? Czy zbyt zasolona woda nadaje się do ogrzewania miasta?

Jak czytamy na stronie inicjatywadlagostynina.pl „W ostatnim czasie Agnieszka Korajczyk-Szyperska wspólnie z Roman Augustyniak i Artur Szulwach odbyli kilka spotkań w temacie budowy i funkcjonowania ciepłowni geotermalnej.Poznali zasady finansowania takiego zadania, budowy i funkcjonowania ciepłowni geotermalnej.”

Posiadanie już wykonanego odwiertu sprzed lat za kadencji Burmistrza Włodzimierza Śniecikowskiego może istotnie obniżyć koszty, nawet w przypadku konieczności modernizacji. Konieczność inwestycji w ciepłownię geotermalną wynika z przyszłych korzyści finansowych dla Gostynina, jak informuje kandydatka na Burmistrza. Argumenty za taką inwestycją istnieją już od 2017 roku.

Poniżej przedstawiamy opinii publicznej wyniki badań wody z odwiertu na łąkach przy ul. Ziejkowej, które zostały przeprowadzone za kadencji Włodzimierza Śniecikowskiego. Wcześniej poruszano już temat zasolenia wody z odwiertu i kosztów urządzeń do odsolenia, które mogą przekroczyć opłacalność wykorzystania jej do celów grzewczych w Gostyninie.

Warto przypomnieć, że wielu kandydatów przed wyborami obiecywało powstanie Term Gostynińskich i rozważało udział w tym przedsięwzięciu na przykład były właściciel firmy IZOLBET, Kazimierz Majchrzak. Jednak minęło już tyle lat i tyle obietnic, że mieszkańcy przestali wierzyć w tego typu zapewnienia wyborcze.

 

W 2017 roku na stronie kutno.net.pl pojawił się artykuł, w którym można przeczytać: „O ile zakresu temperatur w gostynińskim złożu geotermalnym (od 20 do 90°C) pozazdrościć mógłby sam Ojciec Dyrektor, o tyle zasoleniu wód bliżej jest do Morza Martwego, aniżeli termom w Uniejowie, czy Mszczonowie. Mianowicie? Ok. 140g/litr. Co prawda nowoczesna technologia pozwala przeskoczyć ten problem, lecz takie możliwości wcale nie przyciągają uwagi przedsiębiorców mających inwestować na gostynińskich – nazwijmy to – bagnach (wcześniej wycofała się Pol-Aqua, zainteresowanie inwestycją stracił ostatecznie także K. Majchrzak). Wydobycie wód termalnych jest bowiem opłacalne, gdy do głębokości 2 km temperatura osiąga 65 °C (tutaj jest OK) i zasolenie nie przekracza 30 g/litr.

Jak dowodzą badania, jednym z poważnych problemów towarzyszących eksploatacji wód słonych jest korozja i kolmatacja instalacji obiegu wody, mająca istotny wpływ na koszty eksploatacji energii geotermalnej. Wytrącanie minerałów wtórnych z wód prowadzi do zmniejszania produkcyjności i chłonności odwiertów, ograniczenia wielkości przepływu płynów geotermalnych w instalacji, a ostatecznie skrócenia jej żywotności. Uwzględniając stopień zasolenia wody, przeanalizowano kilka wariantów wstępnego uzdatniania i odsalania, istnieje jednak bariera technologiczna limitująca ten proces – oczyszczanie wód powinno odbywać się w temperaturach do około 35°C.”

 

Taki stan rzeczy sprawia, że budowa Term wciąż nie schodzi z języków już przed kolejnymi Wyborami.

Czy kandydaci nadal sądzą, że hasło Termy Gostynin przyniesie im więcej głosów? 

admin
Author

admin

Dodaj komentarz